Klub Inteligencji Katolickiej w Katowicach

 Inne biuletyny Dlatego

  * WKŁADKA * 50-lecie kapłaństwa ks. Stanisława Sierli i 50-lecie kapłaństwa ks. Herberta Hlubka *

D  L  A  T  E  G  O

B i u l e t y n   K l u b u   I n t e l i g e n c j i   K a t o l i c k i e j   w   K a t o w i c a c h

    Nr 7-8-9 (151-152-153)  1 września 2004

   Tak też i ja przyszedłszy do was, bracia, nie przybyłem, aby błyszcząc słowem i mądrością głosić wam świadectwo Boże. Postanowiłem bowiem, będąc wśród was, nie znać niczego więcej, jak tylko Jezusa Chrystusa, i to ukrzyżowanego. I stanąłem przed wami w słabości i w bojaźni, i z wielkim drżeniem. A mowa moja i moje głoszenie nauki nie miały nic z uwodzących przekonywaniem słów mądrości, lecz były ukazywaniem ducha i mocy, aby wiara wasza opierała się nie na mądrości ludzkiej, lecz na mocy Bożej.      1 Kor 2, 1-5.

65. rocznica:
1 września - napaści hitlerowskich Niemiec na Polskę
17 września - napaści stalinowskiego Związku Radzieckiego na Polskę

60. rocznica Powstania Warszawskiego - 1 sierpnia

Rok 2004 - Rokiem ks. Jerzego Popiełuszki
Cytaty z homilii

   Chrystus umiera na krzyżu za całą ludzkość, pokonując śmierć i otwiera drogę do zmartwychwstania...
Największym krzyżem jest brak poszanowania podstawowych praw osoby ludzkiej, bo z nich rodzą się inne. Zmarły Prymas Kardynał Wyszyński ujął to w następujących słowach: "Początkiem wszelkiego ładu społecznego i warunkiem ładu na świecie, pokoju w sumieniach, rodzinach i narodach - jest uszanowanie podstawowych praw osoby ludzkiej"...
   Krzyżem Ojczyzny jest to, że od dziesiątków lat był dziwny upór zabierania ludziom, a zwłaszcza młodzieży Boga i narzucania ideologii, która nie ma nic wspólnego z tysiącletnią chrześcijańską tradycją naszego narodu...
   Krzyż to brak prawdy. Prawda ma w sobie znamię trwania i wychodzenia na światło dzienne, nawet gdyby starano się ją skrupulatnie i planowo ukrywać...
   Te wszystkie krzyże życia naszego osobistego i społecznego muszą doprowadzić do Zmartwychwstania Ojczyzny w pełni wolnej i sprawiedliwej. Od chwili, gdy Chrystus poniósł śmierć na krzyżu, już nas nie może hańbić żadne cierpienie ani poniżenie. Hańba przechodzi na tych, którzy są jej przyczyną...
   Prosimy Boga o nadzieję, bo tylko ludzie silni nadzieją są zdolni przetrwać wszystkie trudności. Prosimy o wewnętrzną radość, bo jest ona najgroźniejszą bronią przeciwko szatanowi, który smutny jest z urodzenia. Prosimy o wolność od zemsty i nienawiści, o tę wolność, która jest owocem miłości. Amen.
Wrzesień 1982
Módlmy się o beatyfikację Ks. Jerzego.

NASZE ROCZNICE

355 lat temu (1 lipca 1569 r.) w Lublinie przedstawiciele stanów Polski i Litwy podpisali akt Unii, jednoczącej oba kraje w jedno państwo.
195 lat temu (4 września 1809 r.) w Krzemieńcu na Wołyniu urodził się Juliusz Słowacki.
160 lat temu (8 lipca 1844 r.) na Górze św. Anny na Śląsku osiadł małopolski reformata o. Stefan Brzozowski, znany kaznodzieja, który wspólnie z ks. Alojzym Fickiem, proboszczem w Piekarach Śląskich zapoczątkował odrodzenie religijno-moralne ludu śląskiego. Założone przez nich Towarzystwo Wstrzemięźliwości, już po krótkim okresie ich działalności, liczyło ok. 300 tys. członków.
140 lat temu (5 sierpnia 1864 r.) został stracony na stokach Cytadeli warszawskiej Romuald Traugutt, ostatni dyktator powstania styczniowego.
100 lat temu (10 sierpnia 1904 r.) Władze niemieckie wydały ustawę, na mocy której na terenach zamieszkałych głównie przez ludność polską nie wolno było wznosić budynków mieszkalnych. Polski chłop z Podgardowic, Michał Drzymała nie otrzymawszy zgody na budowę domu zamieszkał w cyrkowym wozie, który ustawił na gruncie do niego należącym.
65 lat temu (17 sierpnia 1939 r.) w Warszawie zmarł Wojciech Korfanty (ur. 1873), chrześcijański działacz polityczny, zasłużony w walce o przyłączenie Śląska do Polski.
65 lat temu (23 sierpnia 1939 r.) Związek Sowiecki i Niemcy hitlerowskie podpisały pakt o nieagresji, który w tajnej klauzuli zawierał plan przyszłego podziału ziem polskich przez obu agresorów.
60 lat temu (7 lipca 1944 r.) oddziały Armii Krajowej rozpoczęły operację Ostra Brama, mającą na celu opanowanie Wilna przed wkroczeniem do niego Armii Czerwonej. Wbrew wcześniejszym zapewnieniom, władze sowieckie krwawo rozprawiły się z żołnierzami Armii Krajowej.
60 lat temu (4 sierpnia 1944 r.) w czwartym dniu walk powstańczych w Warszawie zginął młody, utalentowany poeta Krzysztof Kamil Baczyński.
55 lat temu (21 września 1949 r.) Władze komunistyczne przejęły kościelne i zakonne szpitale, usuwając równocześnie siostry zakonne z tychże szpitali.
50 lat temu (19 lipca 1954 r.) ks. Franciszek Blachnicki zainaugurował rekolekcje oazowe.
40 lat temu (15 września 1964 r.) Papież Paweł VI przyjął na audiencji Prymasa Polski kard. Stefana Wyszyńskiego, który wręczył mu memoriał polskich biskupów w sprawie ogłoszenia Matki Bożej Matką Kościoła (Mater Ecclesiae).
30 lat temu (10 września 1974 r.) w Warszawie zmarł wybitny pisarz i reportażysta Melchior Wańkowicz.

Konstytucja Unii Europejskiej

   Warszawa, 19 czerwca 2004 r.
Oświadczenie Prezydium Konferencji Episkopatu Polski
   Mimo przekonania wielkiej części mieszkańców Europy, którego wyrazem były wielokrotne apele Ojca Świętego, Episkopatów krajowych - w tym polskiego - a także wbrew stanowisku autorytetów innych Kościołów chrześcijańskich, przyjęty wczoraj przez szczyt w Brukseli tekst Traktatu Konstytucyjnego dla Europy nie zawiera żadnego odniesienia do chrześcijańskich korzeni naszego kontynentu.
   Przyjmujemy ten fakt z oburzeniem, jako zafałszowanie prawdy historycznej i świadome marginalizowanie chrześcijaństwa, które przez wieki było, i jest nadal, religia zdecydowanej części Europejczyków.
   Ideologiczny laicyzm, jaki dał znać o sobie w stanowisku niektórych rządów europejskich, budzi nasz zdecydowany sprzeciw i niepokój o przyszłe losy Europy. Nie można bowiem budować wspólnego europejskiego domu na fałszowaniu dziejów Starego Kontynentu i narzucaniu laickiej wizji całej Europie.
   W związku z zaistniałą sytuacją wzywamy wszystkich ludzi dobrej woli do refleksji nad przyszłością Europy, budowanej z pominięciem podstawowych wartości.
+ abp Józef Michalik
przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski
+ abp Stanisław Gądecki
zastępca przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski
+ bp Piotr Libera
sekretarz generalny Konferencji Episkopatu Polski
Nasz Dziennik, 21.06.2004 str. 7. Gość Niedzielny, 4.07.2004, str. 7. Niedziela, 4.07.2004, str. 1 i 4. Źródło, 4.07.2004, str. 24.
.
   W pozdrowieniach skierowanych do rodaków Jan Paweł II stwierdził, że dziękuje Polsce, "która na forum europejskim broniła wiernie korzeni chrześcijańskich naszego kontynentu, z których wyrosła kultura i podstawy cywilizacji". - Nie podcina się korzeni, z których się wyrosło - podkreślił Ojciec Święty.
Nasz Dziennik, 21.06.2004 str. 7.
.
   Najlepszym komentarzem do wyrzucenia Boga i chrześcijaństwa z unijnej Konstytucji są słowa zawarte we wspólnym oświadczeniu, jakie wydały katolicka Niemiecka Konferencja Biskupów (w osobie księdza kardynała Karla Lehmanna) i protestancka Rada Kościołów Ewangelickich (przewodniczący Wolfgang Huber): "Ubolewamy, iż - wobec pełnych cierpień doświadczeń wojen i dyktatur w Europie nie było możliwe podkreślenie poprzez wskazanie na odpowiedzialność przed Bogiem, że każdy ludzki porządek jest tymczasowy, omylny i niedoskonały, zaś polityka nigdy nie jest wartością absolutną."
Nasza Polska, 29.06.2004, str. 12.
.
   Abp Stanisław Gądecki: "Nie można ukryć zgorszenia i rozgoryczenia z powodu sprzeciwu niektórych rządów wobec jednoznacznego uznania chrześcijańskich korzeni Europy. Mamy tu do czynienia z lekceważeniem historycznej rzeczywistości i chrześcijańskiej tożsamości narodów Europy."
   Abp Henryk Muszyński: "Osobiście ubolewam nad tym, że w preambule nie znalazły się odniesienia ani do Boga, ani do chrześcijaństwa. Możemy tu mówić o pewnym wyrazie fundamentalizmu laickiego. Kościół uznaje świeckość, autonomię instytucji publicznych, natomiast nie może uznać laickości, która oznacza eliminowanie Boga i chrześcijaństwa ze wszystkich sfer życia publicznego. (...) Pozytywnie oceniam zapis w 51. numerze Konstytucji. Uwzględniono w nim istotne postulaty, które były wysuwane ze strony Kościoła: autonomię, niezależność i dialog pomiędzy Kościołem a instytucjami Unii. Jest to bez wątpienia ociągnięcie, którego nie można ignorować. (...)"
   Zdaniem ks. Bogusława Trzeciaka z Zespołu Doradców ds. Unii Europejskiej przy Konferencji Episkopatu Polski, zapis artykułu 51, który zapewnia Kościołom miejsce w rzeczywistości europejskiej, to za mało dla Warszawy i Rzymu.
Gość Niedzielny, 4.07.2004, str. 6 i 7.
.
   Bp Stanisław Wielgus: "Mając świadomość niewyobrażalnego wprost zła, które wyrządziły ludzkości w pierwszej połowie XX wieku ateistyczne totalitaryzm - hitlerowski i komunistyczny - trzej wybitni katoliccy mężowie stanu: Schuman, Adenauer i de Gaspari - przedstawiciele walczących ze sobą do niedawna narodów - położyli podwaliny dla Wspólnoty Europejskiej, opierając je na fundamencie chrześcijańskiego etosu. (...)"
   Niektórzy Europejczycy, w tym także chrześcijanie, powiadają, że faktu niewprowadzenia Boga do konstytucji, która ma obowiązywać narody europejskie, nie należy demonizować, skoro 51. jej artykuł stwierdza, że Unia szanuje i nie narusza statusu Kościołów i stowarzyszeń oraz wspólnot religijnych. Zobowiązuje się przy tym prowadzić z nimi otwarty i regularny dialog.
   Ten rzekomy dialog władze różnych unijnych krajów prowadzą już od lat. Ale czy dialog ten ma jakiekolwiek znaczenie, skoro władze te nie liczą się zupełnie z głosem Kościołów, skoro wbrew ich protestom uchwalają i wprowadzają w życie sprzeczne z prawem naturalnym i Dekalogiem prawa, takie chociażby, jak prawo do aborcji na życzenie, prawo do eutanazji bądź prawo do tzw. małżeństw homoseksualnych? Czy ten dialog ma jakiekolwiek znaczenie, skoro w majestacie prawa wyrzucają symbole religijne z życia publicznego; skoro uparcie spychają religię do sfery czysto prywatnej; skoro lekceważą i dyskryminują na różne sposoby ludzi publicznie przyznających się do wiary religijnej itd.? (...)
Kazanie wygłoszone 2 sierpnia 2004 r. podczas spotkania Rodziny Radia Maryja w parafii Ducha Świętego w Płocku.
Niedziela, 22 VIII 2004 r., str. 12 i 13.
.
   Kard. Stanisław Nagy: "Mamy zbyt dużo przykrych doświadczeń ze strony tych, którzy powiedzieli, że Go nie ma, którzy próbowali strącić go z nieba. Jeszcze do dzisiaj goimy narodowe rany zadawane nam przez Jego zagorzałych przeciwników. Już dobrze wiemy, że nie można urządzić życia świata, życia ludzkości bez Niego - Jedynego Prawodawcy. Niech nikt nie myśli, że urządzi świat i ten nasz świat europejski, jeżeli wyprze się Boga (...)"
Homilia wygłoszona w czasie Mszy św. podczas XIX Ogólnopolskiej Pielgrzymki Straży Honorowej NSPJ na Jasną Górę. Wiadomości Straży Honorowej NSPJ, Nr 3, str. 5.
.
   Bp Tadeusz Pieronek oświadczył, że lepiej byłoby w ogóle nie zamieszczać preambuły do konstytucji europejskiej niż przyjmować ją w takim kształcie, jaki ostatecznie uzgodniono.
Źródło, 4.07.2004, str. 22.
.
   Bp Ignacy Dec: "Chcemy Europy, która uznaje Boga. (...) Dzisiaj na Jasnej Górze przed tronem Maryi, mówimy "nie" dla fałszu, "nie" dla kłamstwa, "nie" dla liberalizmu moralnego, który odrzuca niezmienne wartości chrześcijańskie i propaguje aborcję, eutanazję i małżeństwa homoseksualne. Dzisiaj na Jasnej Górze mówimy "nie" dla tworzenia państwa ateistycznego, dla tych, którzy chcą zasiąść na Bożym tronie i decydować o tym, co dobre, a co złe (...) Przekreślanie Boga prowadzi do przekreślania człowieka. Smucimy się, że zapomnieli o tym twórcy konstytucji europejskiej, którzy mimo wielokrotnych próśb Jana Pawła II postawili na swoim i przyjęli konstytucję bez odwołania się do Boga (...)"
Homilia wygłoszona w czasie Mszy św. podczas XII pielgrzymki Rodziny Radia Maryja na Jasną Górę. Źródło, 1.08.2004, W Naszej Rodzinie, str. III. Cały tekst homilii bpa Ignacego Deca, ordynariusza świdnickiego ukazał się w tygodniku Głos z 17.07.2004, str. 10-11.
.
   "Każde społeczeństwo opiera swoje sądy i swoje działanie na jakiejś wizji człowieka i jego przeznaczenia. Społeczeństwa pozbawione światła Ewangelii o Bogu i człowieku łatwo popadają w totalitaryzm."
Katechizm Kościoła Katolickiego, Pallottium 1994, punkt 2257.
.
   Przeglądając kilkanaście tygodników o tematyce religijnej, politycznej i społecznej oraz kilka dzienników doszedłem do wniosku, że w tym miejscu powinienem polecić Państwu jako najbardziej wartościowe: z dzienników "Nasz Dziennik", z tygodników katolickich moim zdaniem trzy następujące (podaję alfabetycznie): "Gość Niedzielny Tygodnik Katolicki", "Niedziela Tygodnik Katolicki", "Źródło Tygodnik Rodzin Katolickich". Z tygodników świeckich na tej samej zasadzie wymieniam też trzy: "Głos Tygodnik Katolicko-Narodowy", "Nasza Polska" i "Tygodnik Solidarność".
Stanisław Waluś


Nasza pielgrzymka: Zawada, Leżajsk, Kalwaria Pacławska, Tuchów, Szczepanów

   W piątek 14 maja br. wyjechaliśmy na kolejną pielgrzymkę zorganizowaną przez KIK w Katowicach. Jadąc autostradą do Krakowa podziwialiśmy sylwetkę klasztoru Kamedułów na Bielanach.
   Pierwszym etapem naszej pielgrzymki było sanktuarium w Zawadzie z cudownym obrazem Matki Bożej Śnieżnej. Po Mszy św. w modlitewnym skupieniu obeszliśmy na kolanach ołtarz znajdujący się w starszej części kościoła, odgrodzonej od nowej kratą; podobną do tej, jaka jest w Kaplicy Jasnogórskiej. Na to podobieństwo zwrócił uwagę ks. Proboszcz opowiadając nam historię kościoła i opisując wiele cudów doznanych za wstawiennictwem Matki Bożej. Zawada dawniej należała do Raczyńskich, stąd w nowej części kościoła znajduje się tablica o następującej treści:

DR EDWARD HR. RACZYŃSKI
9 XII 1891 + 30 VII 1993
WIELKI SYN NARODU POLSKIEGO
RODAK I PARAFIANIN
CZCICIEL MATKI BOŻEJ ZAWADZKIEJ
WZOROWY OJCIEC RODZINY
PREZYDENT RZECZYPOSPOLITEJ NA
UCHODŹSTWIE W LATACH 1979-1986
KAWALER ORDERU ORŁA BIAŁEGO
POLONIA RESTITUTA PIUSA XI I INNYCH
W HOŁDZIE
PARAFIANIE Z ZAWADY
   Wieczorem dotarliśmy do Leżajska, gdzie znajduje się Bazylika OO. Bernardynów ze sławnymi organami. Organy składają się z trzech części i każdy z instrumentów może być używany oddzielnie, co jest ewenementem na skalę europejską. Oprócz organów cennym zabytkiem są również bogato zdobione stalle.

   Uczestniczyliśmy w nabożeństwie majowym i Mszy św. przed bocznym ołtarzem z cudownym obrazem. Księża podczas Mszy św. stali zwróceni twarzami do ołtarza, natomiast wierni podczas Komunii św. klęczeli w dwóch szpalerach wzdłuż nawy bocznej. Po Mszy św. nastąpiło zasłonięcie obrazu; wpierw metalową kurtyną dekorowaną emblematem Maryjnym, herbem papieskim Jana Pawła II oraz godłem Polski i potem obrazem z połowy XVIII w. pędzla Stanisława Stroińskiego przedstawiającym Wizję Tomasza Michałka. W czasie zasłaniania obrazu wierni klęczeli.
   Na postumencie Krzyża stojącego na dziedzińcu klasztornym znajduje się tablica o treści:
"ZŁO ZWYCIĘŻAJ DOBREM"
W HOŁDZIE:
KS. JERZEMU POPIEŁUSZCZE
KAPŁANOWI-MĘCZENNIKOWI
BOHATEROWI PRAWDY
I NARODOWEJ SOLIDARNOŚCI
ZAMORDOWANEMU 19 X 1984
"WIERNI JEGO IDEOM"
   natomiast w mieście, w pobliżu klasztoru stoi pomnik z napisem:
POLEGŁYM BOHATEROM
Z ROKU 1831-1863   1918
ZA WALKĘ O WOLNOŚĆ
I NIEPODLEGŁOŚĆ OJCZYZNY
WDZIĘCZNI RODACY
STARANIEM KOMITETU
OBYWATELSKIEGO Z PODKLASZTORU
LEŻAJSK 24.V.1925
   Wieczorem w Bazylice w ramach Dni Leżajska odbyła się inauguracja XIII Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Organowej i Kameralnej. Wysłuchaliśmy koncertu organowego w wykonaniu Józefa Serafina oraz występu artystów Opery Lwowskiej. Repertuar obejmował między innymi "Ave Maria", "Arię z Kurantem" z opery "Straszny Dwór" i na koniec pieśń zatytułowaną "Modlitwa".
   W sobotę rano pojechaliśmy do Sanktuarium Męki Pańskiej i Matki Bożej w Kalwarii Pacławskiej. Po drodze wstąpiliśmy na krótką modlitwę do Bazyliki Matki Bożej Bolesnej OO. Dominikanów w Jarosławiu. Po Mszy św. modliliśmy się przed cudownym obrazem Matki Bożej Kalwaryjskiej, który przywędrował tu w XVII w. z kościoła Franciszkanów w Kamieńcu Podolskim. Następnie odprawiliśmy Drogę Krzyżową (na zdjęciu pielgrzymi przed pierwszą stacją). Na nocleg powróciliśmy do Domu Pielgrzyma do Leżajska.

   W niedzielę rano uczestniczyliśmy we Mszy św. w kaplicy w Domu Pielgrzyma w Leżajsku i potem udaliśmy się do Tuchowa, do Sanktuarium Matki Bożej Tuchowskiej. W Domu Zakonnym Redemptorystów zwiedziliśmy muzeum misyjne i podziwialiśmy ruchomą szopkę. W przerwie między Mszami św. mogliśmy się pomodlić przed cudownym obrazem Matki Bożej Tuchowskiej. Potem wyruszyliśmy na dróżki różańcowe. Rozważaliśmy wszystkie 20 tajemnic.
   Z Tuchowa pojechaliśmy do Szczepanowa - miejsca urodzin św. Stanisława Biskupa. 20. czerwca 2003 r. Ojciec Święty Jan Paweł II podniósł Kościół Szczepanowski do godności Bazyliki Mniejszej. Jest to Bazylika Mniejsza św. Marii Magdaleny i św. Stanisława Biskupa Męczennika. Zwiedziliśmy kościół św. Stanisława na cmentarzu z 1781 r., kaplicę zbudowaną na miejscu urodzenia Świętego i studnię ze źródełkiem, w którym św. Stanisław został obmyty po urodzeniu. Na zdjęciu - nasza grupa przed studnią.

   Dojeżdżając do Katowic oklaskami podziękowaliśmy naszemu Panu Kierowcy, naszemu Kapelanowi Ks. Prof. Józefowi Kozyrze i organizatorowi pielgrzymki Janowi Mikosowi.

Stanisław Waluś


XXIV Pielgrzymka Klubów Inteligencji Katolickiej na Jasną Górę - 5 VI 2004

   Pielgrzymka rozpoczęła się w Kaplicy Matki Bożej Mszą św. koncelebrowaną przez kapelanów KIK pod przewodnictwem ks. infułata Ireneusza Skubisia - redaktora naczelnego "Niedzieli". W homilii ks. Skubiś przypomniał, że przed 24 laty był inicjatorem pierwszej pielgrzymki KIK-ów. Na Jasnej Górze było możliwe spotkanie, mimo że reżim komunistyczny pilnował każdego kroku. Kaznodzieja przypomniał słowa Ojca Świętego Jana Pawła II wypowiedziane w stanie wojennym na Jasnej Górze: "Tutaj zawsze byliśmy wolni". To jest dom naszego Ojca i naszej Matki - miejsce ogromnej modlitwy. Matka pokazuje Syna, Ona go nie zasłania, stąd Jasna Góra jest spotkaniem z Bogiem w Trójcy Jedynym. Dzisiaj, gdy miliony ludzi stają się kosmopolitami, podstawową rzeczą dla człowieka jest to, jak się nazywa, jaką ma rodzinę, jaką ma ojczyznę, w jakiej kulturze jest ukształtowany. Dzięki kulturze, sposobowi życia naszego narodu, dzięki polskiej rodzinie nasz naród się ostał, wróciliśmy na mapę Europy. To nie może być obojętne dla inteligencji - kontynuował ks. Skubiś. Zwrócił uwagę na chęci wprowadzania czegoś obcego, przeciwnego Ewangelii; dając przykład parady homoseksualistów w Krakowie - w mieście św. Stanisława i Jana Pawła II.  Nawiązując do swoich pobytów wśród Polaków w USA powiedział, że tam nie ma kościoła, gdzie by nie było obrazu Matki Bożej Częstochowskiej. Na zakończenie kaznodzieja powiedział, że mamy trzymać się Jezusa, przytulić Go do swego serca, uczynić królem naszych rodzin. Oby Jezus stał się dla nas Panem i przyjacielem, do którego prowadzi nas modlitwa z Jasnej Góry. Amen.
Słowa modlitwy wiernych odczytał Stanisław Latek - sekretarz Rady Porozumienia KIK. Pod koniec Mszy św. ks. inf. Skubiś powiedział o pasie Jana Pawła II przestrzelonym 13 maja 1981 roku przez zamachowca na Placu Św. Piotra, który jako wotum został umieszczony obok obrazu Matki Bożej.
   Potem przeszliśmy do Sali Papieskiej, gdzie wykład "Wolność człowieka a jego bezpieczeństwo" wygłosił prof. Andrzej Zoll. Z uwagą słuchaliśmy wykładu Profesora. Trudno przekazać bogatą treść wykładu w krótkim sprawozdaniu. Odzyskanej w 1989 roku wolności nie towarzyszyło poczucie odpowiedzialności za dobro wspólne; między wolnością i odpowiedzialnością musi zachodzić równowaga; im więcej wolności tym musi być więcej odpowiedzialności - powiedział Profesor. Nawiązując do sytuacji w ruchu drogowym prof. Zoll powiedział, że gdyby sparafrazować hasło "róbta co chceta" na "jedźta jak chceta" to sparaliżowany zostałby ruch. Źródłem wolności i praw człowieka jest przyrodzona i niezbywalna godność człowieka. Mogę zrezygnować tylko na tyle z mojej wolności, o ile tego wymaga troska o dobro wspólne - powiedział Profesor.
   Po wykładzie wysłuchaliśmy koncertu Jasnogórskiego Chóru Dziecięcego "Filiae Mariae" pod dyrekcja Marioli Jeziorowskiej. Piękny, wzruszający występ rozpoczęła "Bogurodzica", a zakończył śpiew "Pod Twą obronę Ojcze na niebie". Koledzy z KIK w Gdańsku przekazali prośbę Ewy Kowalewskiej w imieniu Klubu Przyjaciół Ludzkiego Życia o modlitwę o nawrócenie przeciwników życia.
   Potem udaliśmy się tradycyjnie na modlitwę przed pomnik Prymasa Wyszyńskiego. Po złożeniu kwiatów odśpiewaliśmy "Boże coś Polskę". Pielgrzymkę Klubów Inteligencji Katolickiej zakończyliśmy Drogą Krzyżową na Wałach. Rozważania przygotował KIK w Mielcu. Według Niedzieli z 20 VI br. (str. 7) w pielgrzymce wzięło udział około 800 osób z 50 klubów. Za organizację tegorocznej pielgrzymki odpowiedzialny był KIK w Częstochowie z prezesem Adamem Banaszkiewiczem.

Stanisław Waluś
...

50-lecie kapłaństwa ks. Stanisława Sierli - 13 czerwca 2004 r.

   Ks. Prałat Stanisław Sierla otrzymał święcenia kapłańskie przed obrazem Matki Boskiej Piekarskiej w bazylice w Piekarach Śląskich 29 czerwca 1954 r.
   Uroczystość jubileuszowa w niedzielę 13 czerwca rozpoczęła się od Mszy św. koncelebrowanej pod przewodnictwem ks. Jubilata w Krypcie Katedry Chrystusa Króla w Katowicach. Homilię wygłosił ks. Stanisław Puchała proboszcz Parafii Chrystusa Króla. Zaczął od wspomnień, kiedy to czytał lekcje Czesiu Olszewski, rodził się ks. Marek Spyra, uczeń ks. Puchały i następca w Duszpasterstwie Akademickim. Dalej kaznodzieja wspomniał ks. Józefa Pawliczka, ks. Franciszka Rajcę, ks. Henryka Zganiacza - poprzedniego Proboszcza i Julka Gembalskiego, którzy tworzył kompozycje do tekstów Teresy Snopkowskiej-Malickiej. Gromadzi nas tu, wiele pokoleń, jubileusz kapłaństwa. Stajemy razem z Jubilatem wobec tajemnicy kapłaństwa, w dziękczynieniu za pół wieku Jego kapłaństwa. Dalej ks. Puchała kontynuował: W 1954 roku nasze miasto, stolica Górnego Śląska nosiło nazwę Stalinogród. Miasto to miało być miastem bez Boga. Katedra pod nieobecność wypędzonych biskupów nie mogła być tak wysoka, jak zaprojektowano; aby nie górowała nad miastem. Podczas święceń kapłańskich na pytanie ks. Biskupa; "czy chcesz?" ze świadomością konsekwencji ks. Jubilat odpowiedział: "tak, chcę z Bożą pomocą". Te słowa wypowiedział w uroczystość Apostołów św. Piotra i Pawła w bazylice Matki Bożej Piekarskiej - było to dla Niego miejsce szczególne, gdyż był solidalisem mariańskim. Wieczorem owego dnia odprawił Mszę Św. w kościele św. Barbary w Chorzowie. Był to okres przedsoborowy, kiedy celebracja Eucharystii była po łacinie, plecami do wiernych. Po Soborze kapłan odwrócił się twarzą do wiernych, aby przewodniczyć Eucharystii, modlić się i mówić językiem ojczystym zrozumiałym dla wszystkich. Z tym było związane życie, kapłaństwo i duszpasterzowanie ks. Stanisława.
   Ks. Stanisław po przyjęciu święceń kapłańskich zaczął swą posługę w parafii św. Stanisława na Giszowcu. W 1961 roku został posłany do Katedry, aby opiekować się studentami. Zamieszkał przy ul. Powstańców 21 na III piętrze, gdyż ks. Czesław Domin podzielił się mieszkaniem z ks. Stanisławem. W 1971 r. powstał pierwszy ośrodek duszpasterstwa akademickiego w podziemiach probostwa Katedry. Ks. Stanisław miał swego rodzaju siłę przebicia, uważał, że Ewangelię należy głosić w sposób współczesny, wziął gitarę do ręki i stanął przy ołtarzu, przy ambonie z gitarą. Głosił Ewangelię piosenką religijną i piosenka stała się tym elementem, który zaczął przyciągać. Sacrosongi to głęboka zasługa Tego, który rozwinął język współczesnego głoszenia Ewangelii. Ile razy ks. Stanisław musiał się uciekać do forteli, albo fizycznie uciekać przed Służbą Bezpieczeństwa podczas organizowania obozów dla młodzieży. Na koniec ks. Stanisław Puchała przypomniał remont kościoła w Michałkowicach, inicjatywę budowy kościoła w Bytkowie i zachęcił do sięgania do książki "Życie darowane mi po raz drugi". Na pytanie: "czy chcesz?" ks. Stanisław stale odpowiadał "tak, chcę z Bożą pomocą" i swoją codziennością aż po dzisiejszy dzień tamtą odpowiedź potwierdza. Amen.
   Ks. Arcybiskup Damian Zimoń w liście do Jubilata przypomniał, że za działalność w Sodalicji Mariańskiej był więziony, że zajmował się duszpasterstwem inteligencji, która wyszła z duszpasterstwa akademickiego. Był prekursorem ewangelizowania przez piosenkę, współorganizatorem festiwali piosenki religijnej i wydał kilka zbiorów piosenki religijnej. Jest członkiem komisji w procesie beatyfikacyjnym sługi Bożego ks. Franciszka Blachnickiego.
Jubilat ks. Stanisław Sierla podziękował Bogu za życie, które mu zostało darowane, za kapłaństwo, za to, że hojny Bóg pozwolił mu żyć i być z nami. Zwrócił się z gorącym apelem, abyśmy dzielili się wiarą, bo wiara podzielona jeszcze bardziej się umacnia.
   Po Mszy św. udaliśmy się do Drukarni Archidiecezjalnej. Teresa Snopkowska-Malicka odczytała kilka świadectw z książki ks. Stanisława Sierli "Życie darowane mi po raz drugi. Wspomnienia i refleksje z okazji 50-lecia kapłaństwa oraz 75. rocznicy urodzin" wydanej przez Rzymskokatolicką Parafię św. Michała Archanioła w Michałkowicach. Potem śpiewaliśmy piosenki sprzed lat i ułożoną specjalnie na ten dzień piosenkę okolicznościową. Ks. Jubilat obdarował wszystkich, którzy nadesłali swoje wspomnienia egzemplarzem swojej książki z dedykacją. Podchodziliśmy kolejno do naszego Duszpasterza ze wzruszeniem odbierając dzieło naszego Szefa, księdza Stasia.
   Ks. Stanisław otrzymał też szczególny prezent pochodzący z Medziugoria: "apostolat margaretka". Jest to dożywotne zobowiązanie się przez siedem osób do modlitwy w intencji danego kapłana (każda osoba modli się w określonym dniu tygodnia).
   Na melodię piosenki "Powiedz stary gdzieś ty był" zespołu "Czerwone Gitary" odśpiewaliśmy:
    Powiedz Szefie, gdzieś Ty był...
1. Powiedz, Szefie, gdzieś Ty był przez te parę lat?
Pewnieś zwiedził Rzym lub Krym już niejeden raz.
Możeś wiatry w polu gnał aż zgubiłeś ślad.
Powiedz! czyś do Świbia wpadł?
    Stara wiara znów przygarnie Cię, szkoda słów!
    Więc uśmiechnij się i do góry głowa!
2. Powiedz Szefie gdzieś Ty był, ileś zwiedził dróg
Możeś myślał, że Twój czas liczy tylko Bóg
Coś nam kiedyś szczerze dał to przyjaźni znak
Zobacz! że to dalej trwa!
    Stara wiara znowu słucha Cię, Twoich słów
    Więc uśmiechnij się, bo kochamy Cię!
3. Wspomnij, Szefie, jakim był Twój kapłański los
Pewnie świat nie szczędził Ci zmartwień ani trosk
Ale było w życiu Twym tyle pięknych kart
Zagraj! jak za dawnych lat!
    Stara wiara znowu cieszy się widząc że
    Jesteś tutaj z nami, więc uśmiechnij się!
4. Jubileusz piękny masz, już 50 lat!
Zawdzięczamy wiele Ci, wie to każdy z nas
Jeszcze dzisiaj pamiętamy zły pogardy czas
Gdy nadzieją Swą wspierałeś nas!
    Stara wiara znów spotkała się, szkoda słów
    Więc uśmiechnij się, bo jesteśmy razem!
5. Wreszcie pora na życzenia Jubilacie nasz
Niech Ci Pan Bóg błogosławi zawsze w każdy czas
Niech napełnia Cię radością i pokojem Swym
Daje siły oraz zdrowie i słoneczne dni!
   Nasze serca dobrze życzą Ci, przecież wiesz
    Więc uśmiechnij się Przyjacielu nasz!
6. To nieważne gdzieś Ty był - jesteś bliski nam
To nieważne gdzieś Ty był - wszak nie jesteś sam!
Słuchaj Szefie sekret nasz: to radosny śpiew!
Już najwyższy czas, gitarę weź!
Już najwyższy czas, gitarę weź!
Już najwyższy czas, gitarę weź!
   Spotkanie było okazją do zobaczenia się po latach, wspomnień i radosnego przeżywania jubileuszu naszego Szefa. W Gościu Niedzielnym z 13.06.2004 r. (wkładka katowicka) ukazał się list do redakcji pt. "Sierloterapia" autorstwa Teresy Snopkowskiej-Malickiej.
   WARTO PRZECZYTAĆ
   Ks. Stanisław Sierla: "Życie darowane mi po raz drugi. Wspomnienia i refleksje z okazji 50-lecia kapłaństwa oraz 75. rocznicy urodzin", Świbie 2004 r. Książka wydana przez Rzymskokatolicką Parafię św. Michała Archanioła w Michałkowicach jest dostępna w bibliotece KIK.

Stanisław Waluś
* WKŁADKA * Zdjęcia z uroczystości 50-lecia kapłaństwa ks. Stanisława Sierli
 .
. 50-lecie kapłaństwa ks. Herberta Hlubka - 23 i 26-27 czerwca 2004 r.

   Ks. prałat Herbert Hlubek otrzymał święcenia kapłańskie w katedrze w Opolu 20 czerwca 1954 r. 50-lecie kapłaństwa Ks. Prałata Herberta Hlubka obchodziliśmy w sekcji terenowej KIK w Gliwicach 23 czerwca 2004 r. Jak w każdą środę po osiemnastej modliliśmy się Liturgią Godzin odmawiając z brewiarza Nieszpory. Mszę Św. w intencji Jubilata sprawował ks. Marcin Szaboń - wikary parafii Chrystusa Króla w Gliwicach. Homilię wygłosił ks. Herbert nawiązując do przeczytanej Ewangelii o Janie Chrzcicielu. Tematem homilii była pokora i Szef przedstawił nam cechy pokory z równoczesnym zwróceniem uwagi na potrzebę świadomości o swojej wartości. Nawiązując do sylwetki Ojca Świętego, zwrócił uwagę na to, że Jan Paweł II potrafił z filozofii i teologii stworzyć jedność. Zadał pytanie: "Czy to jest pokora, gdy kogoś drugiego ubóstwiam?" I potem odpowiedział na to pytanie, że pokora to postawa, że nie ja, ani nikt z ludzi, tylko Pan Bóg jest na pierwszym miejscu. Następnie ks. Hlubek powiedział, że jest litania o pokorze, w której jest prośba o to, aby nie zajmować pierwszego miejsca, aby inny rósł, a ja bym się umniejszał... Ponieważ pokora ma przyjąć prawdę, to bardziej są przydatni wrogowie niż przyjaciele. Stąd powinniśmy modlić się za tych, którzy są nam nieżyczliwi. To, co małe w oczach ludzi, może być wielkie w oczach Bożych - czy w tym nie tkwi sekret chrześcijaństwa? - zapytał ks. Herbert. Czy to, co nieraz tak lubimy: wielkie jubileusze - czy to też nie jest jakiś znak braku pokory? Tytułomania w kręgach klerykalnych, naukowych... Czy potrafię wewnętrznie opowiedzieć się za tym co małe? Kto jest panem w domu? Wierzyć w Chrystusa nie jest tak bardzo proste, bo to oznacza nosić brzemię brata, być wewnętrznie życzliwym, w każdym człowieku widzieć oblicze Boże.
Jak zawsze przyjmowaliśmy Chrystusa pod dwoma postaciami: w postaci Ciała i Krwi Pańskiej. Pod koniec Mszy św. ksiądz celebrans zaintonował Te Deum Laudamus i odśpiewaliśmy wszystkie czternaście zwrotek.
   Prezes KIK w Katowicach Antoni Winiarski podziękował ks. Herbertowi Hlubkowi za wszystko i złożył Jubilatowi życzenia wręczając Mu książkę ks. Stanisława Sierli "Życie darowane mi po raz drugi" z dedykacją Autora. Następnie członkini Zarządu KIK Małgorzata Piechoczek przekazując życzenia wręczyła bukiet kwiatów. Na uroczystość w Gliwicach przyjechali członkowie Zarządu KIK: Rajmund Rał i Wojciech Sala, który jest równocześnie prezesem KIK w Chrzanowie. Następnie życzenia złożył Bolesław Mokrski przewodniczący sekcji terenowej w Gliwicach. Pani Barbara Kaczmarczyk przypomniała lata nauki w I Liceum Ogólnokształcącym w Zabrzu, szkole TPD, gdzie ks. Herbert Hlubek był katechetą.  Powiedziała: "mieliśmy wujka, mieliśmy przyjaciela". Po dwóch latach katecheza wróciła do kościoła - w parafii św. Anny. Od tych czasów ciągle Go szukaliśmy, wiedzieliśmy, że On nas zawsze przyjmie.
   Po uroczystym błogosławieństwie ks. Marcin Szaboń zaintonował pieśń "Najświętsze serce Boże". Następnie ks. Jubilat podziękował wszystkim za modlitwę, za Mszę św., podsumował spotkania minionego roku, poinformował o rekolekcjach w Brennej (powiedział, że czeka na powrót rekolekcji do Kokoszyc - piękny park) i pierwszym spotkaniu po wakacjach.
   Dwudniowe obchody jubileuszu 50-lecia kapłaństwa ks. prałata Herberta Hlubka rozpoczęły się Mszą św. w drewnianym kościółku na przełęczy Kubalonka. Mszę św. koncelebrował Jubilat z Ojcem Włodzimierzem Zatorskim, benedyktynem z Tyńca, który wygłosił homilię. Ojciec Włodek powiedział, że Szef jest tą osobą, która gromadzi nas wszystkich. Zwrócił uwagę na wymiar kapłański naszego życia, ponieważ najgłębszą istotę tego, kim jest człowiek wyraża kapłaństwo i w pewnym sensie wszyscy jesteśmy kapłanami. Chrzest zanurza nas w Chrystusie i każdy z nas ma siebie ofiarować. Przez swoje życie mamy uświęcać świat, a to jest posługa kapłańska. Kapłan to pośrednik miedzy niebem i ziemią. Zakorzenienie w Chrystusie dokonuje się poprzez chrzest w przestrzeni, jaką jest kościół. Niektórych natomiast Chrystus powołuje do kapłaństwa służebnego, to znaczy do sakramentu kapłaństwa. Nawiązując do drugiego czytania Ojciec Włodzimierz zwrócił uwagę na słowa Chrystusa, który powiedział o sobie, że jego Ciało jest prawdziwym pokarmem. Eucharystia nie jest tylko znakiem, ale ucztą, na której się karmimy, abyśmy mogli stawać się darem. Po błogosławieństwie za zakończenie Mszy św. odśpiewaliśmy "Ciebie Boże wielbimy" ze śpiewniczka, który otrzymał każdy uczestnik spotkania w recepcji.
   Po Mszy św. około 260 uczestników spotkania udało się do domu Państwa Legierskich i Bombików w Oleckach Górnych, Na psinie, aby dalej świętować jubileusz Szefa.
   Emilian Kocot, jeden z pierwszych wychowanków ks. Herberta przypomniał pierwsze spotkanie, które odbyło się 19 stycznia 1958 r. - był to opłatek w kościele św. Kamila w Zabrzu. Następnie prezentując książkę "My z niego wszyscy ... 50-lecie kapłaństwa ks. Herberta Hlubka", która jest pracą zbiorową pod redakcją Emiliana Kocota i Aldony Skudrzyk przypomniał, że początki duszpasterstwa studentów Śląskiej Akademii Medycznej prowadzonego przez ks. Hlubka przypadają na czas, kiedy ks. Franciszek Blachnicki organizował oazy a ksiądz, później biskup, Karol Wojtyła  zaczynał pracę ze studentami i pracownikami naukowymi uczelni krakowskich. Wobec tego nasze DA może zaliczać się do "trójcy" ks. Blachnickiego, obecnego Papieża i ks. Herberta Hlubka - podsumował Pan Kocot. Szef wspominał fakty z przeszłości z dużą dozą humoru i tak barwnie, że chciałoby się słuchać Go dalej, ale przyszedł czas na grupę młodszych absolwentów, do której się zaliczam i z uwagą  słuchaliśmy słów ks. Hlubka. Na koniec odbyła się "audiencja" dla najmłodszych - dzieci wychowanków Szefa. Młodzież również ze skupieniem słuchała księdza Hlubka, który mógłby być dla niej dziadkiem.
Wieczorem przy ognisku śpiewaliśmy piosenki sprzed lat, zarówno religijne, jak i turystyczne. Śpiew zakończyliśmy o 21.00 odśpiewaniem na stojąco Apelu Jasnogórskiego. Potem przewodnictwo w śpiewie przejęła młodzież wykonując między innymi piosenki Jacka Kaczmarskiego.
   W niedzielę rano Ojciec Włodek wygłosił nam konferencję o powołaniu głęboko osadzoną w Piśmie Świętym i w rzeczywistości ludzkiego bytowania. Z notatek wybrałem dla Czytelników kilka myśli Ojca Włodka. W naszym życiu chodzi o to, abyśmy postępowali w sposób zgodny z Bożym powołaniem, które nie jest przeznaczeniem. Z naszej strony potrzebne jest otwarcie się na Boże wezwanie, gdyż niekiedy przychodzący Bóg nas zaskakuje. Dla mnichów podstawowa walka, to walka z własnymi myślami. Przeszkodą w realizacji tego, co Bóg dla nas zamierza jest nasza ambicja, realizacja własnego ego - i to nas niszczy. W życiu duchowym jest taka zasada: po owocach ich poznacie - nie po zamiarach, chęciach... Potrzeba nam nieustannego zawierzenia Bogu i czujności. Szczęście to jest produkt uboczny, który może się pojawić lub nie. Gdy będę się odżywiał dla smaku... to może się zdarzyć, że będę się źle odżywiał... Dążenie do szczęścia może się stać czymś negatywnym. Na niedzielną Mszę świętą udaliśmy się do kościoła na Kubalonce. W homilii Ksiądz Jubilat przypomniał swoje pytanie z 1949 roku zadane Księdzu Katechecie: "czy mam to powołanie?" Następnie dzielił się radością z 50 lat spotkań dziękując za miniony czas przeżyty z tyloma pokoleniami wychowanków.
   W Niedzieli z 18 VII 2004 (str. 14) ukazało się sprawozdanie ze "Spotkania pokoleń" autorstwa Barbary Zięblińskiej, jednej z wychowanek Szefa.
   WARTO PRZECZYTAĆ
   "My z niego wszyscy... 50-lecie kapłaństwa ks. Herberta Hlubka", Praca zbiorowa pod redakcją Emiliana Kocota i Aldony Skudrzyk, Bytom - Gliwice - Katowice - Sosnowiec - Zabrze 2004. Książka zawiera dodatek w postaci śpiewnika zawierającego następujące piosenki: A wszystko te czarne oczy, Ach ty cyganko, Bieszczady, Bal u weteranów, Banda, Barka, Boże dzięki Ci, Chrystus Pan sam zapukał, Chwalmy Boga, Ciągle marzę o Twym niebie, Czerwony pas, Dzień się kończy, Gdy szukasz Boga, Hymn codzienności, Idą z dala, Kiedyś powróci Pan, Kochających brak serc, Marana tha, Modlitwa, My chcemy życia, Naucz nas żyć Twoim życiem, Niebo promienne, Od Turbacza, Ojczyste kwiaty, Pierwsza brygada, Pokój zostawiam wam, Przez szary mrok, U boku Twego, Warto dla jednej miłości żyć, Z Tobą zawsze, Zatrzymaj się na chwilę, Zostań Panie z nami.
   Herbert Hlubek "Szukam, nie wiem, pytam..." - wykłady i homilie ks. Herberta z lat 1974 - 2004 spisane przez Jego uczniów. Praca zbiorowa pod kierownictwem Aldony Skudrzyk, Gliwice 2004, Wydawnictwo Pracowni Komputerowej Jacka Skalmierskiego.
   Książki te są dostępne w bibliotece KIK.

Stanisław Waluś
* WKŁADKA * Zdjęcia z uroczystości 50-lecia kapłaństwa ks. Herberta Hlubka*
 


MOIM ZDANIEM
Warto zapoznać się z krytyką medialnej nagonki na ks. prałata Henryka Jankowskiego, proboszcza parafii św. Brygidy w Gdańsku.

   Czesław Ryszka - członek KIK w Katowicach kończy swój felieton "Artyleryjskie przygotowanie" zdaniem: "Dlatego bez żartów pytam: Który z duchownych będzie następnym podejrzanym o "molestowanie"?" (Niedziela 22.08.2004, str. 19).
W Naszej Polsce z 17.08.2004 na stronie 9 można znaleźć takie dwa zdania: "W kolejnych numerach "Trybuny Śląskiej" pojawiły się artykuły pod krzykliwymi nagłówkami, opatrzone fotografiami i nazwiskiem księdza: Znany gdański ksiądz pedofilem?, Prałat i chłopcy. Próbowano też zainspirować bpa T. Pieronka, który jednak zawiódł redaktorów Trybuny, oświadczając: To, co mu zrobiono, to jest zwyczajne świństwo."
   Prof. Jerzy Robert Nowak artykuł pt. "Medialna nagonka na księdza Jankowskiego" (Nasz Dziennik, 28-29.08.2004, str. 16 i 17) kończy zdaniem: "Czas przerwać tę falę oszczerstw."
   Teresa Kuczyńska w Tygodniku Solidarność z 3.09.2004, str. 6 i 7 artykuł pt. "Protokoły mędrców gazetowych" zaczyna następująco: "Nagonkę na prałata rozpętała zwyczajowo już Gazeta Wyborcza. Wydała - zdaniem arcybiskupa Tadeusza Gocłowskiego - wyrok śmierci bez poszukiwania prawdy."
   Ewa Polak-Pałkiewicz zaczyna swój felieton w Niedzieli z 29.08.2004, str. 18 pt.: "Rewolucja na ostrzu pióra" słowami: "Media kontra ks. Prał. Henryk Jankowski - czyli kolejna odsłona walki z Kościołem (...)."
   Stanisław Krajski na stronie internetowej www.krajski.com/index.htm (którą moim zdaniem warto regularnie przeglądać) zamieścił z datą 13.08.2004 artykuł pt. "Dzisiaj Jankowski, jutro Prymas, pojutrze ty... Księże Proboszczu".
wybrał Stanisław Waluś


7 lipca zmarł ks. Jan Siemiński - wielki przyjaciel "Solidarności", nasz Duchowy Pasterz, dzielny i bezkompromisowy głosiciel prawdy i sprawiedliwości - jak pisze Piotr Duda przewodniczący Zarządu Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ "Solidarność" w Tygodniku Śląsko-Dąbrowskim z 13 lipca 2004 r. (str. 2). W tym samym egzemplarzu w artykule pt.: "O. Jan Siemiński (1933-2004) Będziemy pamiętać" Maria Szczęśniak pisze o związkach Ojca Jana z KIK w słowach: "Organizowane przez gliwicki Klub Inteligencji Katolickiej coroczne Dni Kultury Chrześcijańskiej, w których uczestniczył, służyły "Duszpasterstwu" głównie do załatwiania kontaktów z opozycyjnymi prelegentami." (str. 5).
   Nieraz uczestniczyłem w czwartkowych spotkaniach Duszpasterstwa Ludzi Pracy w Gliwicach. Wybierałem tematy, które moim zdaniem były ważne i pomagały mi lepiej rozumieć otaczającą rzeczywistość oraz angażować się na rzecz dobra wspólnego.
   Z czytelnikami biuletynu "Dlatego" chciałbym podzielić się trzema wspomnieniami:
1) Spotkanie w Duszpasterstwie Ludzi Pracy Ojciec Jan Siemiński rozpoczynał zawsze odczytaniem fragmentu Pisma św. i modlitwą.
2) 28.11.1991 otrzymałem jako członek Zarządu Miasta Gliwice "Encyklikę Centesimus Annus" z następującą dedykacją:
"Z Twoich przykazań czerpie roztropność dlatego nienawidzę wszelkiej ścieżki nieprawej" (Ps 119, 104). Szczęść Boże w pracy dla dobra mieszkańców miasta! Niech Bóg w pełni Pana umacnia do okazywania wszelkiego rodzaju cierpliwości i stałości (Kol. 1,11) życzy: O. Jan Siemiński w imieniu DLP.
3) Przed laty na jednym ze spotkań wszyscy otrzymaliśmy karteczki z "Modlitwą za Ojczyznę" ks. Piotra Skargi.

Stanisław Waluś


IX FESTIWAL
MUZYKA ORGANOWA W KATEDRZE

   Organizatorzy:
Akademia Muzyczna im. Karola Szymanowskiego w Katowicach,
Klub Inteligencji Katolickiej w Katowicach,
Katowicki Gość Niedzielny,
Parafia Katedralna Chrystusa Króla w Katowicach.
   18 VII, 15 VIII, 12 IX, 24 X, 21 XI - 2004 r.
   Kierownictwo artystyczne cyklu: prof. Julian Gembalski.

REKOLEKCJE KIK W BRENNEJ

   Rekolekcje KIK w Brennej od 17 do 19 września 2004 r. prowadzi ks. Herbert Hlubek. Zapisy przyjmuje Zofia Adamska, tel. (32)7076573.

PIELGRZYMKI

   Na wszystkie pielgrzymki zapraszamy członków Klubu, ich rodziny oraz sympatyków KIK. Zapisy: w godzinach dyżurów oraz telefonicznie u Jana Mikosa (254 40 60).
   24 - 26.09.2004. Gietrzwałd, Święta Lipka, Stoczek Warmiński. Autokar, noclegi, ubezpieczenie, 2 śniadania, 2 obiadokolacje, 1 obiad, kapłan. Koszt z wyżywieniem 195 zł, bez wyżywienia 145 zł.
   2 - 3.10.2004. Głogówek, Bardo Śląskie, Wambierzyce, Międzyrzecze, Kłodzko. Autokar, nocleg, obiadokolacja, śniadanie, obiad, ubezpieczenie, przewodnik, kapłan. Koszt z wyżywieniem 130 zł, bez wyżywienia 95  zł.

 Dyżury radnych

   Wiceprezes Zarządu KIK, Jerzy Dolinkiewicz - radny Rady Miejskiej w Katowicach - dyżuruje w sprawach społecznych Miasta Katowice w każdy pierwszy poniedziałek miesiąca w godzinach 19.15 - 20.00 w salce Sekcji KIK na Tysiącleciu Górnym - Katowice ul. Ułańska 13, Parafia pw. Matki Bożej Piekarskiej.

   Radny Rady Miejskiej w Katowicach - Wojciech Boroński, dyżuruje w sprawach społecznych Miasta Katowice w każdy drugi piątek miesiąca w godzinach 17.00 - 18.00 w siedzibie KIK, Nowy Dom Katechetyczny przy parafii pw. Niepokalanego Poczęcia NMP (Mariacka), Katowice pl. Ks. E. Szramka 2.

Intencje powierzone Apostolstwu Modlitwy przez Papieża Jana Pawła II na rok 2004

Lipiec: Ogólna: Aby  ludziom korzystającym z wakacji, odpoczynek pomógł odnaleźć wewnętrzny ład w Bogu i by dopomógł im otworzyć się na bliźnich. Misyjna: Aby w młodych Kościołach słuchano głosu wiernych świeckich i by doceniano ich udział w ewangelizacji.
Sierpień: Ogólna: Aby Unia Europejska potrafiła czerpać inspirację z chrześcijańskiego dziedzictwa, stanowiącego istotną część jej historii i kultury. Misyjna: Aby wzrastało zaangażowanie, jedność i współpraca zgromadzeń działających na misjach.
Wrzesień: Ogólna: Aby ludzie starsi byli uznawani za cenne źródło duchowego i ludzkiego wzrostu społeczeństwa. Misyjna: Aby w Afryce pogłębiała się współpraca tych, którzy działają na rzecz wzrostu i rozwoju Wspólnot kościelnych.
Październik: Ogólna: Aby chrześcijanie byli gotowi do podjęcia dialogu z ludźmi należącymi do innych tradycji religijnych. Misyjna: Aby na kontynencie latynoamerykańskim wzrastała obecność katolików w życiu wspólnoty narodowej oraz w środkach społecznego przekazu.

Intencje II Krucjaty Modlitwy za Ojczyznę

Lipiec: Aby wakacyjne propozycje ruchów i stowarzyszeń objęły jak najliczniejszą rzeszę dzieci i młodzieży.
Sierpień: O obfite zbiory i godziwą za nie zapłatę dla polskich rolników.
Wrzesień: Aby szkoła była miejscem kształtowania postaw odpowiedzialności za Ojczyznę.
Październik: O większe zaangażowanie emerytów w odnowę życia społecznego.

* WKŁADKA * 50-lecie kapłaństwa ks. Stanisława Sierli i 50-lecie kapłaństwa ks. Herberta Hlubka*



Składki: Od stycznia 2002 r. składki wynoszą: od osoby pracującej 3 zł miesięcznie, od osoby niepracującej - 1 zł 50 gr, wpisowe - 5 zł.
Rachunek Bankowy: Górnośląski Bank Gospodarczy S.A., I/O Katowice, 64 1560 1108 0000 9060 0004 3851
W każdy ostatni piątek miesiąca podczas dyżuru skarbnik przyjmuje składki członkowskie.
Biblioteka KIK czynna wgodzinach dyżurów. Zapraszamy.

Informacja o Radzie Porozumienia KIK w internecie: http://porozumienie.kik.opoka.org.pl/
Informacje o KIK w internecie: http://www.kik.katowice.opoka.org.pl/index.html

E-mail: awini@us.edu.pl


Dyżury w siedzibie Klubu w Katowicach (pl. Ks. Emila Szramka 2/13) we wtorki od godz. 16.30 do 17.30, w piątki od godz. 17.00 do 18.00.
Redagują: Marta Łabno, Stanisław Waluś.
Nakład: 400. Adres do korespondencji: Klub Inteligencji Katolickiej w Katowicach, 40-954 Katowice 2, skr. poczt. 376


Administrator strony /webmaster/: Antoni Winiarski, E-mail: awini@us.edu.plhttp://uranos.cto.us.edu.pl/~awini/index.html