Klub Inteligencji Katolickiej w Katowicach
D  L  A  T  E  G  O

B i u l e t y n   K l u b u   I n t e l i g e n c j i   K a t o l i c k i e j   w   K a t o w i c a c h

 Nr 1-2 (121-122) 2 lutego 2002

Gdy potem upłynęły dni ich oczyszczenia według Prawa Mojżeszowego, przynieśli Je do Jerozolimy, aby Je przedstawić Panu. Tak bowiem jest napisane w Prawie Pańskim: Każde pierworodne dziecko płci męskiej będzie poświęcone Panu. Mieli również złożyć w ofierze parę synogarlic albo dwa młode gołębie, zgodnie z przepisem Prawa Pańskiego. A żył w Jerozolimie człowiek, imieniem Symeon. Był to człowiek prawy i pobożny, wyczekiwał pociechy Izraela, a Duch Święty spoczywał na nim. Jemu Duch Święty objawił, że nie ujrzy śmierci, aż zobaczy Mesjasza Pańskiego. Łk 2,22-26 60. rocznica odejścia do Pana ks. Emila Szramka
13 stycznia 1941 r. zamordowany w Dachau. Błogosławiony.

10-lecie Źródła Tygodnika Rodzin Katolickich

“Abyśmy wszyscy stanowili jedno”

Pielgrzymka Ojca Świętego na Ukrainę 20-28 czerwca 2001 r. - Wspomnienia z pielgrzymki KIK-ów na Ukrainę.

Wyjechaliśmy 20 czerwca w dwa autobusy. Kilkadziesiąt osób i kapelan ks. prof. Józef Kozyra. Naszym celem było uczestnictwo w mszach św. odprawianych przez Ojca Świętego w Kijowie w dniu 24.06 i we Lwowie w dniu 26.06.2001 r.

Przebyliśmy szmat drogi zwiedzając w miarę czasu wiele miejscowości bliskich sercu Polaków. Na naszej trasie zwiedziliśmy Żółkiew, wspaniałą odremontowaną prokatedrę, z grobami rodu Żółkiewskich, zamek w Olesku, miejsce narodzenia króla Jana Sobieskiego, potem Podhorze, dawną siedzibę rodu Koniecpolskich. Zamek i kościół są w ruinie, jak wiele innych obiektów historycznych i sakralnych. Zatrzymaliśmy się w Poczajowie, sanktuarium maryjnym prawosławia. Złote kopuły sanktuarium są widoczne w promieniu wielu kilometrów. Wyjechaliśmy do Krzemieńca, miasta w którym na każdym miejscu widzimy ślady historii i kultury polskiej. Kościół pw. Św. Stanisława Biskupa był czynny przez wszystkie lata zniewolenia komunistycznego. W kościele jest piękny pomnik Juliusza Słowackiego dłuta Wacława Szymanowskiego. Ten pomnik uratował Świątynię od zamknięcia, gdyż władze radzieckie liczyły się z przekonaniem społeczeństwa, że Słowacki był poetą ukraińskim. Oglądnęliśmy budynek Liceum Krzemienieckiego, które było słynne jako ośrodek nauki i dworek dziadków J. Słowackiego. Na tamtejszym cmentarzu spoczywa matka poety.

Nad miastem widnieje góra Bony z ruinami zamku. Wszędzie czujemy powiew historii, naszej historii. W Krzemieńcu kończy się Podole – wjechaliśmy na Wołyń.

Nocleg mieliśmy w Równym. W czasie drogi ks. Józef prowadził modlitwy i intonował śpiew. Minęliśmy Korzec, miejscowość która przeszła wiele cierpień, jak zresztą cała ta ziemia. Kościół p.w. Św. Antoniego był magazynem chemikaliów. Obecnie, po remoncie i ponownym poświęceniu przez arcybiskupa Janowskiego znowu jest czynny. W Żytomierzu przebywaliśmy kilka godzin. Jest w tym mieście duże skupisko Polaków, około 40 tys. Język polski jest nawet słyszalny na ulicach. Podchodzili do nas ludzie i pytali: czym można pomóc?

Żytomierz jest siedzibą diecezji kijowsko-żytomierskiej, a kościół p.w. Św. Zofii, odbudowany po wojennych pożarach, pełni rolę katedry. W mszy św. sprawowanej przez ks. Józefa uczestniczyli bez różnicy, Polacy i Ukraińcy, rzymsko i greko katolicy. Ksiądz proboszcz nawoływał z ambony: “Patrzcie, to rodacy(my) przyjechali tyle kilometrów, a nas, mieszkańców Żytomierza tylko pięć tysięcy”.

Na naszej trasie był Berdyczów. To stara, historyczna miejscowość, sanktuarium maryjne na Ukrainie. W dawnej Rzeczpospolitej były trzy najważniejsze sanktuaria: Jasna Góra, Ostra Brama i Berdyczów. Był tu klasztor i łaskami słynący Obraz Matki Boskiej Berdyczowskiej. Dziś obraz w oryginale nie istnieje. Został spalony w czasie II wojny światowej, a klasztor zniszczony. Od roku 1990 zaczyna się powolne odradzanie sanktuarium. Przyjechali zakonnicy – karmelici. Trwa odbudowa zabudowań klasztoru i kościoła. Z Krakowa została przywieziona kopia cudownego obrazu namalowana przez polską malarkę w darze dla Ojca Świętego. Obraz jest wystawiony w wyremontowanej kaplicy. W drugim berdyczowskim kościele rzymsko-katolickim p.w. Św. Barbary brali ślub Ewelina Hańska i Honoriusz Balzak. Ksiądz Józef zaintonował “Święta Barbaro, patronko nasza”. Śpiewaliśmy wszyscy.

I wreszcie wjechaliśmy do kijowa, miasta – kolebki chrześcijaństwa na Rusi. Błyszczały złote kopuły rozlicznych cerkwi i niebieskie wody Dniepru. W tym mieście toczyła się ostra walka z chrześcijaństwem, z Bogiem. Trwała kilkadziesiąt lat. Cerkwie zamykano i niektóre, jak cerkiew św. Michała Archanioła, zburzono. Jedynie sobór św. Zofii był otwarty jako muzeum. Kościół św. Aleksandra – obrządku rzymsko-katolickiego został w 1937 r. zamknięty i wystrój kościoła spalony. Założono w nim ośrodek naukowy ateizmu. W 1990 r. obiekt został zwrócony Kościołowi. Obecnie są w nim msze św. w języku polskim, ukraińskim, rosyjskim, angielskim. Działają wspólnoty, między innymi neokatechumenat.

W Kijowie mieszka około 10 tys. rzymsko-katolików. W diecezji kijowsko-żytomierskiej około 350 tys.

Kościół prawosławny na Ukrainie obejmuje Patriarchat Moskiewski, Kijowski i Autokefaliczny. Zwiedzając Ławrę Peczerską, która jest obiektem zamkniętym, trafiliśmy na małą demonstrację przeciwko Ojcu Świętemu, który tego dnia, 23 czerwca, przybywał do Kijowa. Zorganizowana została przez patriarchat Moskiewski, do którego należy Ławra Peczerska. Demonstranci przywiezieni z Moskwy w liczbie około 200 osób, chodzili wokół wieży Ławry z transparentami i sztandarami. Nie wyszli poza mury Ławry.

Moskwa nadal uważa Ukrainę za swoją. Pomnik Chmielnickiego, postawiony w centrum Kijowa, wskazuje kierunek na Moskwę, stamtąd pochodziło niebezpieczeństwo. Idąc ulicami Kijowa trafiliśmy na przejazd Ojca Świętego papamobilem do rezydencji prezydenta Ukrainy. Grupy przechodniów wykazywały miłe zainteresowanie. Okna domów mieszkalnych były zamknięte, bez dekoracji. Mieszkańcy byli zalęknieni. Cerkiew straszyła przed przyjazdem papieża. Mimo nastawienia Cerkwi, msze św. w obu obrządkach sprawowane przez Ojca Świętego w dniach 24 i 25 czerwca zgromadziły tysiące wiernych.

Dla pielgrzymów z Polski Ojciec Święty miał ciepłe słowa wypowiedziane od ołtarza, po Mszy Świętej w obrządku łacińskim: ”Dziękuję moim rodakom, że przybyli tu za swoim Papieżem”.

Jedziemy do Lwowa. Po drodze na szybko wpadliśmy do Kamieńca Podolskiego. To jest miasto zabytek. To przyczółek Polski, w okresie kiedy była przedmurzem chrześcijaństwa. Architektura obronna została zachowana, tak samo katedra. Jedna kaplica katedry poświęcona jest błogosławionemu Jerzemu Frasatti pochodzącemu z rodziny polsko-włoskiej. Żyje tu grupa Polaków.

Mijamy Chocim, miejsce pełnego zwycięstwa Jana Sobieskiego. Przejechaliśmy koło Skały Podolskiej, dawnej granicy, w dole widać Zbrucz. Tu jest duże skupisko Polaków. Mamy z nimi kontakty – KIK i TML – w Katowicach. Spaliśmy w Winnicy. W kościele napisy w języku ukraińskim i polskim. I tu są Polacy.

Lwów. Przyjechało tysiące Polaków, starszych i młodych. Atmosfera spokojna. Ludzie byli skupieni i przejęci. Szli wszyscy razem na miejsce sprawowania Mszy Świętej beatyfikacyjnej, na hipodromie. Łączyła wszystkich wspólna wiara. Bocian, który w pewnej chwili krążył nad ołtarzem i wiernymi niósł nadzieję wspólnego działania w imię Jednego Boga.

Były transparenty, polskie i ukraińskie, pieśni w języku polskim i także po ukraińsku. Dla Papieża zostały złożone dary.

Ojciec Święty wyniósł na ołtarze arcybiskupa metropolitę lwowskiego w latach 1900-1923, ks. Józefa Bilczewskiego i ks. Zygmunta Gorazdowskiego, proboszcza kościoła św. Mikołaja we Lwowie – oddanego służbie bezdomnym i opuszczonym. Obaj błogosławieni spoczywają na lwowskich cmentarzach.

Było także na Sichowie, nowej mieszkalnej dzielnicy Lwowa, spotkanie z Ojca Świętego z młodzieżą. Kilkunastu młodych pielgrzymów z naszego grona wzięło w nim udział. Wrócili późną nocą – zmęczeni, zmoknięci, przejęci.

Wielu pielgrzymów było po raz pierwszy w życiu we Lwowie. Zwiedzali miasto, jego zabytki, kościoły rzymsko-katolickie, katedrę p.w. Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny i kościół św. Antoniego i kościoły, obecnie cerkwie, jak na przykład Bernardynów, teraz Bazylianów, katedrę ormiańską, której otwarcie po pół wieku, zawdzięczamy Ojcu Świętemu, i cmentarze: Łyczakowski, gdzie spoczywają wielcy Polacy, jak błogosławiony Zygmunt Gorazdowski, Orląt Lwowskich – obrońców Lwowa z 1918-1919, Janowski – z grobami żołnierzy polskich i grobem błogosławionego Józefa Bilczewskiego. W lwowskiej katedrze nasza grupa odczytała śluby Jana Kazimierza złożone przed Matką Boską Łaskawą w 1656 r.

Wracamy do kraju. Bogu dziękujemy za szczęśliwy powrót w Mszy Świętej w Jarosławiu – po przekroczeniu granicy.

Jak widzimy pielgrzymkę Ojca Świętego na Ukrainę? Było to wielkie wydarzenie. Ukraina to kraj, który nie miał nigdy pełnej wolności. Ostatnio na długie lata wchłonięty przez Związek Radziecki był objęty ostrą, bezwzględną ateizacją. Chrześcijaństwo różnych obrządków, chrześcijaństwo Wschodu i Zachodu, wszyscy byli prześladowani. Dziś widać, że życie religijne odradza się. Przybycie Ojca Świętego, Jego słowa, jego postawa, Jego ogarniająca wszystkich ludzi miłość dadzą ludziom siłę i odwagę i przestaną być zalęknieni.

Ukraina jest zielona swoimi polami i łąkami. Zieleń jest znakiem nadziei. Miejmy nadzieję, że proces odnowy na Ukrainie, duchowej odnowy, nie zostanie zakłócony.
Nasza pielgrzymka była zorganizowana przez KIK w Katowicach i Agencję Turystyczną “AVE” w Katowicach. Uczestnikami pielgrzymki byli członkowie i sympatycy KIK-ów z Katowic, Wrocławia, Szczecina, Krakowa, Poznania, Bytomia, Częstochowy, Bielska-Białej i Gliwic. Towarzyszył nam nasz kapelan, ks. prof. Józef Kozyra. Nieodzowny na pielgrzymim szlaku, pełnił posługę kapłańską przez codzienną Eucharystię, dodawał sił wspólną modlitwą, pieśnią i pogodą ducha.

Wspomnienie napisałam korzystając z dokładnych, pisanych na gorąco, notatek kolegi Stanisława Walusia.

Marta Łabno


Czesław Ryszka - członek założyciel KIK w Katowicach - członek pierwszego zarządu - laureatem nagrody im. Sługi Bożego Jerzego Ciesielskiego - Ojca rodziny

Mgr Czesław Ryszka ma 55 lat. Ukończył teologię i polonistykę na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Od 1973 r. z Elżbietą stanowią małżeństwo i są rodzicami trójki dzieci. Jest pisarzem, autorem prawie 40 książek. W swojej twórczości łączy zainteresowania religią, literaturą i historią. Problematyka w nich zawarta służy między innymi umacnianiu rodaków oraz wspomaganiu formacji rodzin.

Z żoną Elżbietą, instruktorką poradnictwa rodzinnego przygotowali książkę "Dom na skale". Książka ta powstała na zamówienie Rady Episkopatu do spraw Rodziny. We wstępie do tej książki ks. bp Stanisław Stefanek napisał: "W nadzwyczaj krótkim czasie podzielili się z czytelnikami przemyśleniami nt. nauczania o rodzinie w czasie ostatniej pielgrzymki Ojca Świętego do Ojczyzny, podzielili się dogłębną znajomością całego nauczania Ojca Świętego o rodzinie i wreszcie zaprosili czytelników do własnego domu, aby obdarzyć gości doświadczeniem wspólnoty życia i miłości własnej rodziny".

21 września 1997 roku Czesław Ryszka został wybrany posłem z listy "Akcji Wyborczej Solidarność". Na liście "AWS" w okręgu wyborczym w Sosnowcu był na 11 miejscu jako dziennikarz, bezpartyjny i popierany przez Stowarzyszenie Rodzina Polska. Uzyskał największą liczbę głosów spośród kandydatów tej listy. Aktywnie uczestniczył w pracach Sejmowej Komisji Rodziny.

Czesław Ryszka jest też dziennikarzem. Od lat jest związany z Tygodnikiem Katolickim "Niedziela", gdzie publikuje swoje teksty. Zawsze z dużym zainteresowaniem czytałem jego cotygodniowe felietony pod nadtytułem "Prosto z Sejmu" i obecnie czytam felietony pod nadtutułem "Prosto i jasno".

W ubiegłych latach laureatami nagrody "Żródła" byli: redaktor Jan Maria Jackowski (1997 r.), dr Paweł Wosicki (1998 r.), mgr inż. Józef Dąbrowski (1999 r.), mec. Zbigniew Chojnacki (200 r.), mgr Antoni Szymański (2001 r.).

Stanisław Waluś


NASZA HISTORIA

Pod tym tytułem będziemy w każdym biuletynie w tym roku przypominać wybranych śląskich duchownych na podstawie książki pt. "O duszę polską" wydanej w Katowicach w 1991 roku przez Muzeum Historii Katowic z okazji wystawy historycznej o działalności duchowieństwa śląskiego w XIX i XX w.

Ks. bp Juliusz Bieniek, urodził się 11 IV 1895 r. w Sowczycach koło Opola. Syn Piotra, rolnika i Józefy z Małysów. W 1913 r. został wydalony z gimnazjum w Kluczborku za działalność w Kółku Polskim i czytanie polskiej literatury pięknej. W 1930 roku został mianowany kanclerzem Kurii Diecezjalnej w Katowicach, która stała się wzorową i tu po naukę przyjeżdżali kandydaci na kurialistów. Został wydalony z diecezji w 1941 r. W latach 1951-1957 przebywał na wygnaniu wraz z bp. Adamskim. Odszedł do Pana 17 stycznia 1978 r. w Katowicach.

Ks. Jan Dzierżon, urodził się 16 stycznia w Łowkowicach. Syn Szymona, rolnika i bartnika, i Marii z domu Jantoś. Zapisał się trwale w historii naukowego pszczelarstwa odkryciem partenogenezy (dzieworództwa) pszczół oraz konstrukcją ula rozbieralnego (sozowego). Został uhonorowany orderami: rosyjskimi, austro-węgierskimi, szwedzkimi, heskimi, włoskimi. Odszedł do Pana 26 X 1906 r.

Ks. Emil Szramek (błogosławiony), urodził się 29 IX 1887 r. w Tworkowie. Syn Augusta, chałupnika, i Józefy z Kandziorów. Ukończył Wydział Teologii Uniwersytetu Wrocławskiego i w 1911 r. otrzymał święcenia kapłańskie. W latach 1926-1940 był proboszczem w Kościele Mariackim w Katowicach. Należał do założycieli Towarzystwa Oświaty im. św. Jacka; pełnił w nim funkcję sekretarza, następnie - prezesa. Był współautorem dwóch książek: "W obronie polskości Górnego Śląska" i "Das Recht auf die Muttesprache in Lichte des Christentums". W 1919 r. został aresztowany przez Grenzschutz, a w 1922 r. dotkliwie pobity przez bojówkarzy niemieckich w Pyskowicach. Od 1927 r. kierował pracami przy budowie katedry p.w. Chrystusa Króla w Katowicach. Na jego dorobek naukowy składa się około 200 artykułów. W 1927 r. został prezesem Towarzystwa Przyjaciół Nauk na Górnym Śląsku oraz redagował wydawane przez nie roczniki. Po wkroczeniu wojsk hitlerowskich do Katowic nadal odprawiał nabożeństwa w dwóch językach, co było jednym z powodów jego aresztowania w 1940 r. Został wywieziony do Dachau, następnie do Gusen, potem do Mathaussen i znów do Dachau. Pracując jako konserwator mógł poruszać się po całym obozie koncentracyjnym, co wykorzystał na słuchanie spowiedzi i udzielanie innych sakramentów świętych. Zdradzony przez współwięźniów, 13 stycznia 1942 r. został zamordowany.

m a g a z y n T e r a z
Miesięcznik społeczno-kulturalny
Nr 30 Grudzień 2001
Philadelphia × Atlantic City × Trenton × Wilmington Cena $ 0,50

W numerze artykuły; Dariusz Majer: "Między prawdą a Kantem", Alicja Makowska - Jacyna: "W sprawie taktu i ...", Stanisław Soja: "Odsłonięcie pomnika papieża, Jana Pawła II w Amerykańskiej Częstochowie - cz. II", Krzysztof Kostkiewicz: "Krótkie obrazki z wojny polsko - jaruzelskiej - Rewizja", ... listy do Redakcji i fragment, którym chcemy podzielić się z czytelnikami naszego biuletynu:

"W dramatycznych momentach dla Ameryki i naszych osobistych przykrych przeżyciach po zamachach terrorystycznych na Amerykę otrzymałem list od Klubu Inteligencji Katolickiej w Katowicach. List będący wyrazem solidarności z KIK-iem filadelfijskim i ludźmi w Ameryce od tej organizacji, świadczy o katolickim sposobie pojmowania niezgłębionych Bożych decyzji. Dla nas Polaków mieszkających poza granicami kraju jest bardzo ważne, aby mieć świadomość, że są Rodacy czy organizacje, które pamiętają o nas. To dodaje nadziei nawet w bardzo trudnych okolicznościach życia z dala od ojczyzny. Na zapytanie, "Jak możemy Wam pomóc?"; odpowiedź ludzi wierzących może być jedna: prośba o modlitwę, o Boże miłosierdzie dla ofiar tragedii pamiętając, że ponad wszystkim jest Boża sprawiedliwość. List ten skierowany jest do przyjaciół w całej Ameryce, więc pozwalam go sobie opublikować zachęcając czytelników do chwili refleksji.

Stanisław Soja.
Uchwała Zarządu Głównego SRK DG

Zarząd Główny Stowarzyszenia Rodzin katolickich Diecezji Gliwickiej wyraża zdecydowany protest przeciwko bluźnierstwom, jakie ostatnio miały miejsce w Brukseli. Wtedy to dyrektor "Atelier 340" pan Wodek Majewski i były kustosz Oddziału Muzeum Narodowego w warszawskiej "Królikarni" pan Kazimierz Piotrowski, w czasie "Europaliów" urządzili wystawę pod nazwą "Irreligia". Ci polscy "twórcy artystyczni" znieważyli i zbezcześcili wartości, które są świętością milionów katolików. Autorzy wystawy naruszają uczucia religijne Polaków, ponieważ zarówno Osoba Chrystusa, jak i jasnogórski obraz Matki Najświętszej należą do największych świętości wszystkich katolików.

W dobie starań o przyjęcie nas do Unii Europejskiej uważamy, że jest to świadome działanie wymierzone przeciwko naszej Ojczyźnie.

Potępiamy także bluźnierczy pokaz mody inspirowany przez polskiego projektanta Arkadiusza Weremczuka w Londynie, na którym również zbezczeszczono wizerunek Chrystusa i Matki Bożej oraz symbole religijne.

Szczęść Boże!

Za Zarząd Stowarzyszenia Rodzin Katolickich Diecezji Gliwickiej
Zofia Miazgowicz-Cholewa - sekretarz
Nasz Dziennik, 19 XII 2001, str. 15


Myślmy - myślenie nie boli i nic nie kosztuje!

Wykłady organizowane przez Gliwicki Ośrodek Dydaktyczny Wydziału Teologicznego Uniwersytetu Opolskiego

Wykłady odbywają się w każdy trzeci czwartek miesiąca, godz. 18.00, Gliwice, ul. Akademicka 2, Aula Główna Politechniki Śląskiej, Gmach Wydziału Górnictwa i Geologii.

W zeszłym roku tematyka spotkań była następująca: "Stefan Kardynał Wyszyński - opatrznościowy mąż stanu". 20 grudnia 2002 r. ks. bp dr Gerard Kusz wygłosił wykład "Wychowanie młodego człowieka jako zadanie Kościoła w nauczaniu Stefana Kardynała Wyszyńskiego". W trakcie bardzo interesującego wykładu ks. biskup Kusz zwrócił uwagę między innymi na zasady, jakie powinny być uwzględniane w wychowaniu: 1) zasada przezwyciężania samego siebie, 2) zasada szukania i umiłowania prawdy, 3) zasada odwagi życia w prawdzie zgodnie z Ewangelią, 4) zasada jednoczenia ludzi w miłości.

Jak zwykle wykładowi towarzyszy jakiś program artystyczny. Tym razem występował Chór Akademicki Politechniki Śląskiej i Akademicki Zespół Muzyczny Politechniki Śląskiej. Dzieci z Domu Dziecka w Gliwicach przedstawiły małą inscenizację jasełkową. W czasie spektaklu pomyślałem sobie, że to w czym uczestniczyliśmy jest "kulturą" w przeciwieństwie do tego, co wystawiono w Brukseli czy w Zachęcie w Warszawie. Zapisałem sobie czterowiersz z jasełek:

"Kłaniają się Tobie królowie ze wschodu,
Przyjmij od nas dary Zbawco narodów.
Choć ubogo jest tu w stajence,
Bogactwem jest dobroć, prawda i serce".

W 2002 r. rozpoczął się nowy cykl wykładów: "Sekty - niebezpieczeństwa i zagrożenia".

Stanisław Waluś

REKOLEKCJE  WIELKOPOSTNE  DLA  INTELIGENCJI

od 17 do 19 lutego 2002 r. Kościół Garnizonowy p.w. św. Kazimierza w Katowicach ul. Marii Skłodowskiej-Curie

Bp Gerard Kusz - Gliwice

Hasło: "Nie samym chlebem żyje człowiek" (Mt 4,4) - Odnaleźć siebie!

17 II 2002 r. niedziela
18.30 Adoracja Najświętszego Sakramentu,
Konferencja: Bóg Ewangelii
19.30 Msza św. z homilią: "Jezus kuszony przez szatana" (Mt 4,1)

18 II 2002 r. poniedziałek
17.00 Adoracja Najświętszego Sakramentu,
Konferencja: Słuchanie i modlitwa
18.00 Msza św. z homilią: Chrystus będzie nas sądził z czynów

19 II 2002 r. wtorek
17.00 Adoracja Najświętszego Sakramentu
Konferencja: Grzech i pojednanie
18.00 Msza św. z homilią: Jezus uczy modlitwy

Rozważania przygotowane w oparciu o czytania liturgiczne pierwszego tygodnia Wielkiego Postu.
 

Rekolekcje KIK w Czechowicach
22-24 marca 2002 r. u OO. Jezuitów. Zapisy: Zofia Adamska tel. 7076573 lub w lokalu klubu.

Pielgrzymka KIK do Głogówka i Prudnika
20 kwietnia 2002 r. Zapisy: Jan Mikos tel. 2544060 lub w lokalu Klubu.

Pielgrzymka KIK do Matki Bożej Boguckiej 19 maja 2002 r. Wyjście sprzed lokalu Klubu o 15.00.

Pielgrzymka KIK do Sosnowca i Jędrzejowa, 15 czerwca 2002 r.
Zapisy: Marta Łabno tel. 2515317 lub w lokalu Klubu.

Pielgrzymka KIK do Skandynawii
Lipiec 2002 r. Zapisy: Antoni Winiarski tel. 2557112 lub w lokalu Klubu.

Pielgrzymka Chóru Dei Patris i KIK - Sanktuaria Europy
14-24 września 2002 r. Zapisy: Jan Mikos tel. 2544060.

Zapraszamy do siedziby KIK w czasie dyżurów i przeglądu prenumerowanych przez nas czasopism.

Składki:
Od stycznia 2002 r. zgodnie z uchwałą Zarządu KIK 8 XI 2001 r. składki od 1.1.2002 r. będą wynosiły: od osoby pracującej 3 zł miesięcznie, od osoby niepracującej - 1 zł 50 groszy, wpisowe - 5 zł.
Dotychczasowa wysokość składek od 1.VII.1996 r. wynosiła 2 zł, 1 zł i wpisowe 2 zł.
Konto: Górnośląski Bank Gospodarczy SA I/O Katowice 15601108-4734-2700-11

Informacja o Radzie Porozumienia KIK w internecie: http://porozumienie.kik.opoka.org.pl/

Informacje o KIK w internecie: http://www.kik.katowice.opoka.org.pl/index.html

Dyżur w siedzibie Klubu w Katowicach (ul. Wita Stwosza 16, Katowice): we wtorek od godz. 16 do 17, w piątek od godz. 17 do 18.
Redagują: Marta Łabno, Stanisław Waluś.
Nakład: 350. Adres do korespondencji: Klub Inteligencji Katolickiej w Katowicach, 40-954 Katowice 2, skr. poczt. 376


Administrator strony /webmaster/: Antoni Winiarski, E-mail: awini@us.edu.plhttp://uranos.cto.us.edu.pl/~awini/index.html